Przejdź do treści
MLM.pl

MLM a piramida finansowa, jak odróżnić legalną firmę od oszustwa

Granica między legalnym marketingiem sieciowym a piramidą leży w jednym pytaniu: skąd pochodzą pieniądze.

Redakcja MLM.pl. Tekst ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną ani podatkową.

MLM a piramida finansowa to dwa różne modele, a granica między nimi leży w jednym pytaniu: skąd pochodzą pieniądze. Legalny marketing wielopoziomowy zarabia na produktach sprzedawanych klientom, a piramida na opłatach wnoszonych przez kolejne osoby, które do niej dołączają.

Z zewnątrz oba systemy wyglądają podobnie: jest sponsor, są poziomy, są premie od zespołu. Dlatego tak wiele osób wrzuca je do jednego worka, a organizatorzy piramid chętnie przebierają się za firmy MLM. Redakcja MLM.pl przygotowała test, który pozwala rozdzielić jedno od drugiego.

Co mówi przepis

W Polsce granicę wyznacza art. 7 pkt 14 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Za nieuczciwą praktykę rynkową w każdych okolicznościach uznaje on „zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, w ramach których konsument wykonuje świadczenie w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów”.

Z tej definicji wynikają trzy elementy, które muszą wystąpić łącznie.

  1. Świadczenie uczestnika. Uczestnik płaci albo daje coś w zamian za możliwość zarobku.
  2. Obietnica korzyści. W zamian może dostać pieniądze lub inne korzyści materialne.
  3. Źródło korzyści. Korzyść zależy przede wszystkim od wprowadzenia nowych osób, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów.

Kluczowe są słowa „przede wszystkim”. Sam fakt, że firma płaci premie od sprzedaży zespołu, nie czyni jej piramidą. Problem pojawia się wtedy, gdy rekrutacja staje się głównym źródłem pieniędzy. Pełny tekst ustawy znajdziesz w Internetowym Systemie Aktów Prawnych.

Porównanie w jednej tabeli

KryteriumLegalny MLMPiramida
Główne źródło przychoduSprzedaż produktów klientomOpłaty nowych uczestników
Koszt wejściaNiski, zestaw o realnej wartościWysoki, często bez prawa zwrotu
Premia za nową osobęOd jej późniejszej sprzedażyOd samego faktu dołączenia lub zakupu pakietu
Klienci spoza sieciStanowią istotną część obrotuPrawie ich nie ma
ProduktMa rynkową cenę i sens bez planuJest pretekstem, cena oderwana od wartości
Zwrot towaruMożliwy na jasnych zasadachUtrudniony albo niemożliwy
Co się dzieje bez nowych osóbSprzedaż trwa dalejSystem się zatrzymuje

Test w dziesięciu pytaniach

Odpowiedz na poniższe pytania na podstawie umowy, planu marketingowego i rozmowy ze sponsorem. Każde „nie” w pytaniach 1 do 5 i każde „tak” w pytaniach 6 do 10 to powód, żeby sprawdzić firmę dokładniej.

  1. Czy kupiłbyś albo kupiłabyś ten produkt po tej cenie, gdyby nie było planu wynagrodzeń?
  2. Czy firma ma klientów, którzy nie są dystrybutorami i nie zamierzają nimi zostać?
  3. Czy prowizje od zespołu liczą się od obrotu produktami, a nie od liczby osób?
  4. Czy możesz zwrócić niesprzedany towar i odzyskać większość pieniędzy?
  5. Czy firma jest zarejestrowana, ma adres, zarząd i dokumenty, które da się sprawdzić?
  6. Czy za samo wejście trzeba zapłacić dużą kwotę albo wybrać drogi „pakiet”?
  7. Czy dostajesz premię za to, że ktoś dołączył, zanim cokolwiek sprzedał?
  8. Czy na spotkaniach mówi się głównie o rekrutacji, a mało o klientach i produktach?
  9. Czy aby utrzymać status i prowizje, musisz co miesiąc kupować towar ponad własne potrzeby?
  10. Czy obiecuje się pewny, wysoki dochód albo zwrot „inwestycji” w określonym czasie?

Test nie zastępuje opinii prawnika ani decyzji urzędu, ale szybko pokazuje, czy model opiera się na sprzedaży, czy na rekrutacji.

Czerwone flagi w planie marketingowym

Najwięcej mówi sam plan marketingowy. Na te zapisy zwracamy szczególną uwagę.

  • Bonus za pakiet. Sponsor dostaje premię od ceny pakietu startowego kupionego przez nową osobę.
  • Wysokie progi zakupów własnych. Żeby dostać prowizję, trzeba co miesiąc „zrobić punkty” własnymi zakupami.
  • Pozycje do kupienia. Wyższe miejsce w strukturze można po prostu wykupić.
  • Premie za sam wzrost liczby osób. Bonusy liczone od liczby aktywnych dystrybutorów, a nie od sprzedaży.
  • Produkty cyfrowe o symbolicznej wartości. Kursy, „licencje”, pakiety edukacyjne za kwoty oderwane od rynku.
  • Obietnice pasywnego dochodu. Zapewnienia, że po zbudowaniu zespołu pieniądze będą przychodzić same.

Pojęcia z planów, takie jak PV, BV, noga czy autoship, wyjaśniamy w słowniku MLM.

Trzy sytuacje, na których widać różnicę

Poniższe przykłady są modelowe. Pokazują, jak ten sam element planu może znaczyć coś zupełnie innego w zależności od kontekstu.

Sytuacja pierwsza, zestaw startowy

Firma A sprzedaje zestaw startowy z katalogami i kilkoma produktami w cenie zbliżonej do ich wartości detalicznej. Sponsor nie dostaje z tego tytułu żadnej premii. Firma B oferuje „pakiet partnerski” za kwotę wielokrotnie wyższą od wartości zawartości, a sponsor dostaje od niego wysoki procent. W pierwszym przypadku to koszt rozpoczęcia sprzedaży, w drugim mechanizm zarabiania na wejściu nowych osób.

Sytuacja druga, premia od zespołu

W jednym planie premia od zespołu liczy się od wartości produktów kupionych przez klientów osób z Twojej struktury. W innym dostajesz stałą kwotę za każdą nową osobę, która dołączy, niezależnie od tego, czy cokolwiek sprzeda. Nazwa premii może być identyczna, ale źródło pieniędzy jest zupełnie inne.

Sytuacja trzecia, zakupy własne

Dystrybutor, który kupuje produkty, bo ich używa, jest po prostu klientem z rabatem. Dystrybutor, który co miesiąc kupuje towar tylko po to, żeby nie stracić prowizji, a potem trzyma go w szafie, finansuje system z własnej kieszeni. Gdy takich osób jest większość, obrót firmy przestaje odzwierciedlać realny popyt.

Dlaczego legalny MLM też wymaga ostrożności

To, że firma nie jest piramidą, nie oznacza jeszcze, że współpraca się opłaci. W legalnym MLM także można stracić pieniądze: kupić za dużo towaru, wydać więcej na dojazdy i szkolenia, niż przyniesie sprzedaż, albo przez miesiące pracować bez realnego dochodu.

Zdarza się też, że firma działa uczciwie, a nadużycia wynikają z zachowania konkretnych liderów, którzy obiecują zarobki, namawiają do zakupów „na zapas” albo zatajają koszty. Dlatego oprócz firmy warto ocenić też sponsora i zespół. Jak liczyć realny wynik, pokazujemy w tekście o zarobkach w MLM.

Konsekwencje prowadzenia piramidy

Stosowanie praktyki z art. 7 pkt 14 może zostać uznane przez Prezesa UOKiK za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Za takie naruszenie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów przewiduje karę pieniężną do 10 proc. obrotu z roku poprzedzającego nałożenie kary. Urząd publikuje swoje rozstrzygnięcia w rejestrze decyzji.

Konsumenci mogą też dochodzić roszczeń cywilnych, np. zaniechania praktyki i naprawienia szkody. Jeśli organizator celowo wprowadza ludzi w błąd, żeby przejąć ich pieniądze, sprawa może mieć charakter karny, jako oszustwo z art. 286 Kodeksu karnego. Więcej o mechanizmie i historii takich systemów piszemy w artykule piramida finansowa, co to jest i jak ją rozpoznać.

Jak podjąć decyzję

Zanim podpiszesz umowę, przejdź przez test z tego artykułu, przeczytaj plan marketingowy i sprawdź firmę w rejestrach. Instrukcję znajdziesz w poradniku jak sprawdzić firmę MLM.

Poproś sponsora o plan marketingowy na piśmie, regulamin zwrotów i wzór umowy. Uczciwa firma udostępnia te dokumenty bez problemu i nie wymaga decyzji na pierwszym spotkaniu. Jeśli słyszysz, że „dokumenty dostaniesz po rejestracji”, potraktuj to jako sygnał, żeby się wstrzymać.

Porozmawiaj też z osobami, które są w firmie od dawna, ale nie są Twoimi sponsorami, oraz z tymi, które odeszły. W rankingu firm z opinii znajdziesz oceny wystawione przez użytkowników portalu, a w społeczności MLM.pl możesz zadać pytanie o konkretny plan. Im więcej niezależnych głosów, tym mniejsze ryzyko, że decyzję podejmiesz pod wpływem jednego entuzjastycznego spotkania.

Najczęstsze pytania

Czy MLM to piramida?

Nie każdy. Legalny MLM zarabia na sprzedaży produktów klientom końcowym, a prowizje od zespołu liczy od obrotu produktami. Piramida zarabia głównie na opłatach nowych uczestników, a korzyści zależą przede wszystkim od wprowadzania kolejnych osób. O ocenie decyduje źródło pieniędzy, a nie sama struktura z poziomami.

Jaki przepis zakazuje piramid w Polsce?

Art. 7 pkt 14 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Uznaje on za nieuczciwą praktykę rynkową zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, w których korzyści zależą przede wszystkim od wprowadzania innych konsumentów, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów.

Czy zestaw startowy oznacza piramidę?

Nie. Zestaw startowy o umiarkowanej cenie, zawierający produkty i materiały o realnej wartości, jest w MLM normalny. Sygnałem ostrzegawczym jest wysoka opłata za samo wejście, pakiety za tysiące złotych bez prawa zwrotu albo premia wypłacana od samego zakupu pakietu przez nową osobę.

Czy mogę odpowiadać za propagowanie piramidy?

Przepis zakazuje nie tylko zakładania i prowadzenia piramidy, ale też jej propagowania. Osoba, która aktywnie namawia innych do wejścia w taki system, naraża się więc na zarzut udziału w nieuczciwej praktyce i na roszczenia osób, które straciły pieniądze. Dlatego sprawdzaj plan, zanim zaczniesz go polecać.

Gdzie zgłosić firmę podejrzaną o piramidę?

Do UOKiK, jeśli sprawa dotyczy konsumentów, do KNF, jeśli oferta ma charakter inwestycyjny, a do policji lub prokuratury, gdy doszło do utraty pieniędzy przez wprowadzenie w błąd. Warto dołączyć plan marketingowy, umowę i dowody wpłat.

Czytaj dalej